Tajemne atrakcje Czytelni Naukowej nr I
– Jak było w przedszkolu?
– Byliśmy na wycieczce!
– O, a gdzie?
– W Czytelni Naukowej nr I!
– Ooo… (ziewnięcie) Nie zasnąłeś?
– Mamo, było megafajnie! Po Czytelni oprowadzała nas superbibliotekarka, pani Kasia. Weszliśmy tam, gdzie prawie nikt nie może wchodzić, i kręciliśmy kołami, które poruszały wieeeeeelkie regały wypełnione książkami! Potem każdy z nas mógł udźwignąć największą książkę w Czytelni – dałem radę oczywiście. Obejrzeliśmy też najmniejsze książki i.. najstarsze, 200-letnie! Kiedy już pooglądaliśmy książki, to pani Kasia zaprosiła nas do miejsca, gdzie mogliśmy je powąchać. Niesamowity, magiczny zapach!
– Oooooo, niesamowite, ile atrakcji!
– To jeszcze nie koniec! Wysłuchaliśmy też bajki w japońskim teatrzyku Mamisibaj czy jakoś tak. Bajkę razem z panią Kasią czytała wielka panda Wanda!!! Aha, i potem robiliśmy własne zakładki do książek. I każdy dostał w prezencie sówkę.
– Stówkę?!
– Sówkę!!! Breloczek w kształcie sowy.
– Aha, przesłyszałam się… Cieszę się, że tak Ci się podobało. Musimy się tam wybrać razem! A teraz czas na obiad.
– Tak, chodźmy tam razem! A możemy iść już teraz? Jeszcze otwarta!
– Zgoda, zjedzmy i podjedźmy metrem.
– O, właśnie! Pani Kasia zaprosiła naszą klasę na stację metra Kondratowicza! Od nowego roku szkolnego będzie tam Metroteka – supernowoczesna biblioteka. Już nie mogę się doczekać! A na razie pędźmy razem do Czytelni i potem jeszcze chciałbym do biblioteki na Rembielińskiej.
– Jasne, też tam chętnie zajrzę, żeby odebrać zamówioną książkę. Mamy zatem świetny plan na wieczór – CzytajMY razem!
(wydarzenie w ramach Tygodnia Bibliotek)