Wierzba

mocna rosochata
była ta wierzba
roztańczona z wiatrem
ptactwem w koronie ukrytym dzwoniąca
zielona
w całym polu najzieleńsza

nie wiadomo kiedy
spróchniała do cna
ot zwykły los wierzby

jeszcze się ptaki tulą w szorstkiej korze
na sękach jeszcze garnki schną
płot jeszcze o nią oparty
ale już z niej ścięto
ostatnią żywą gałązkę zieloną
wiatr gdy nadbiegnie w pustym wnętrzu płacze

Akant : Anna Saciuk Nowak