Tęcza

Po deszczu, po burzy,
Na bezkresnym niebie,
Słońce się pojawia
i tworzy śliczna tęczo Ciebie.

Swym pięknem zachwycasz,
urzekasz i zwodzisz.
Lecz byt twój króciutki,
Ty znikasz, po prostu odchodzisz.

I mimo że wróżysz
dzień ciepły i miły,
to oczy zbyt krótko
na Ciebie patrzyły.

Zostawiłaś tęsknotę
za twoją urodą,
Wierzę , że wrócisz znów
za słońca zgodą.

Akant : Grażyna Borkowska