Przedwiośnie

Za moim oknem topola
wysoka, smukła, włoska.
Nagie, brunatne gałęzie
biegną pionowo do nieba.
Rytm równoległy zakłóca
skłębione gniazdo sroki.
Za dzień lub dwa lekki welon
przejrzysty, seledynowy
pierwszych wiosennych listków
złagodzi ascetyzm obrazu.
A potem moja topola
wybuchnie zielonym płomieniem.

Akant : Anna Saciuk Nowak