Poeci tylko czasem umierają

Czemu się smucisz, poeto nieznany,
choć twoje strofy kurzem już porosły,
tyle w nich wieczorów wierszem pisanych,
pięknych podróży i doznań miłosnych.

Będą o tobie zawsze pamiętały
kartki, co nieraz łezka na nie spadła,
bo one wierszem o twym życiu całym,
nie cyrografem, który w ręku diabła.

A twoja dusza wciąż się w górę wznosi
i piękne rymy nadal w sercu grają,
poecie o życie nie wypada prosić,
poeci tylko czasem umierają

Akant : Kazimierz Nowacki