MAJOWY PORANEK

Jesteś jak majowy poranek,
Uśmiechnięty błękitem swych oczu,
Jak majowe południe: szybki, mocny, rozleniwiony,
Jak majowy dzień nieobliczalny,
Jak majowa noc upragniony.

Żabią muzyką do mnie przychodzisz,
Bzami całujesz me usta,
Kwiatem jabłoni niewinność niesiesz,
Za to, że czasem odchodzisz.

Kaczeńcem niby promykiem słońca,
Rozjaśniasz pochmurne dni.
Bladą niezapominajką,
Wkraczasz marzeniem w me sny.

Nie przychodź kwiatem wiosennym
Zapachem bzów ni sasanek
Wróć sam, wróć jak najszybciej
Niech już na własność mam
Twych oczu majowy poranek.

Akant : Danuta Chyła