LIMERYKI

Zdziwienie

Bercik, górnik spod Sosnowca
Strącił procą odrzutowca.
Jakiż wkrótce był zdziwiony,
Że jest o to oskarżony.
Wszak celował do śmigłowca!

Niebezpieczna podnieta

Władka z Kujawskiego Brześcia,
Podniecała płeć niewieścia.
I z powodu tej podniety
Napadł na cztery kobiety.
A wyrok brzmiał: Lat dwadzieścia!

Chuligan

Zbych, chuligan ze Szczecina
Ciągle nowe burdy wszczynał.
Aż raz trafił na cwaniaka,
Dostał tak, że na czworakach
Zwiewał. I już nie zaczyna!

Limeryki z owadami w tle

Dwa owady, ponoć sympatyczne,
Piszą sobie wierszyki liryczne,
Bo się były – przed rokiem –
Odurzone urokiem
Zakochały w sobie niebotycznie!

Jak Szekspir

Pewien Świerszczyk, w W-wie też znany,
Niczym Szekspir w Ważce zakochany.
Wiersze dla Niej układa,
O Niej śni, o Niej gada
I poważne wobec Niej ma plany!

Fantastka

Śliczna Ważka, gdzieś z W-wy rodem,
Tak do Świerszcza rzekła mimochodem:
Nosi dziś mnie ułańska
Fantazja, więc do Gdańska
Jadę sobie własnym samochodem!

Akant : Andrzej Korcz