ŁĄKI ŚPIEWAJĄCE

Mówią do mnie barwami kwiatów,
które wyrosły z kopczyka śniegu.
Śmieją, czerwienią, bielą, żółcieniem,
puszczają pędy w brunatnej ziemi.
Wiosno, wiosno, na ciebie czekam,
wtopię się z tobą w pasmo zieleni.
W górach, z krokusów łąka utkana,
dywan mi ściele pod nogi,
a może Wiosna to rodzaj męski?,
ach …czuje już zawrót głowy.
Dlatego w kwiatku czuję chłopczyka,
który mnie wabi zapachem.
Rozumiem teraz przysłowie:
Tego kwiatu to pół światu,
Lecz bez niego trudno żyć.
Więc ja kocham Pana Wiosnę,
z takim kwiatkiem zechcę być.

Akant : Urszula Kociołek-Brandys