Kilka słów do obrazu

Wiersz dedykowany Koledze Januszkowi z Klubu Poetów

Domowa ara patrzy w obiektyw,
a  za nią  portret  z  zieloną papugą…
Zdjęcie  bez trudu  udało się  wkleić
w grupie poetów, na Facebooku.

Obraz ożywi  wspomnienia nikłe,
które z pamięci się ulatniają,
obiekty  na nim, niby przypadkiem,
minione czasy przypominają

choć poza planem, wychodząc  z cienia
zdają  się mówić o przemijaniu.
Zielona papuga z mego ramienia,
dawno odeszła w odległe światy.

Sama też duchem bardziej niż ciałem,
tak niepodobna…  Jak mnie poznałeś?…
Przeszłości niemej na łamach Facebooka
dziś skomentować  nie zapomniałeś

pisząc,  że  młodość urocza bywa,
że  dekolt  długi… Z ram nie wypłynął…
Kapelusz retro…   też… taki jakiś…
– Janku, on dobry!  Lecz czas upłynął…

Nie  umniejszając zalet ptaszyska,
chociaż przed  fleszem się nie ukryło,
Ktoś  mnie tam  dojrzał… I coś  napisał…
–  Drogi Januszku,  miłe to  było. Kilka słów do obrazu

Akant : Maria Mickiewicz-Gawędzka