I po wakacjach

Dla wnuczki Julki
Jejku! Co się narobiło!
A tak fajnie przecież było:
Pełna laba, i trosk mało,
Do dziesiątej mi się spało.

Słońce, plaża i wycieczki,
W kąt rzuciłam szkolne teczki,
Na wakacje się cieszyłam
I co chciałam, to robiłam.

Aż tu nagle dzisiaj z rana,
Moja Mama ukochana,
Kalendarz mi w rękę dała…
Z wrażenia aż oniemiałam!

Patrzę, liczę – nie dowierzam,
Że sierpień do końca zmierza.
I wakacje moje także.
Trochę smutno mi. A jakże!

Ale co tam, trudna rada.
Leniuchować nie wypada.
Odkurzam więc teczki szkolne,
Trochę z żalem, że to wolne
Tak szybciutko przeminęło.

Trudno! Trzeba kończyć dzieło.
Narzekanie na nic zda się,
Zwłaszcza, żem już w szóstej klasie.

Życzę szóstek! I trzymaj się!

Dziadek Andrzej, Gdańsk, 31 sierpnia 2013 r.

Akant : Andrzej Korcz