GWIAZDKA

Mamo…popatrz, gwiazdka spada,
świeci jakimś dziwnym blaskiem.
wiem, podpowiem jej życzenie,
może zmieni się marzenie?

Jakie masz marzenia synku,
co cię dręczy niepokojem,
czy, że święta są już blisko?,
powiedz mamie, powiedz wszystko.

Chciałbym, aby wszyscy ludzie,
byli mili, nie od święta,
żeby siebie szanowali,
nie zwodzili, nie kłamali.

Żeby chcieli podać rękę,
gdy pomocy nam potrzeba,
nie liczyli, czy zapłacę,
ot, gest prosty, taki z nieba.

Czasem chciałbym być ta gwiazdką,
która pokój śle na ziemię,
może kiedyś to zobaczę,
że, ludzie myślą inaczej.

Teraz w Twych ramionach zasnę,
powiedziałem  już życzenie,
a  gwiazdka, niech dalej leci,
do Ciebie mamo i do wszystkich dzieci.

Akant : Urszula Kociołek-Brandys