Epitafia

Nagrobek pechowca
Los się nad nim pastwił
Lecz tu wygrał casting

Nagrobek leniwej
Leżąc sobie tutaj – jest cała w skowronkach
A jej dusza wdzięczna w zaświatach się błąka
*
Nie żałuj, że leży, bo ona
Jest przyzwyczajona:
Całe życie trenowała –
Na sofie polegiwała

Nagrobek sprytnego dłużnika, który się wymknął z rąk komornika:
Możesz tu usłyszeć czasem śmiech upiorny
Z pustymi rękami pozostał komornik

Nagrobek takiego, który przechytrzył trumnę
Wszystko co miał – wziął ze sobą
Pochowali z du*ą gołą

Nagrobek obiecującego
Gdy się zatrzymasz tu, lepiej nie płacz:
Bowiem płaczliwym – obiecał chechłacz

Nagrobek dobrze się zapowiadającego
Tak się dobrze zapowiadał
Że z nawału dostał zawał

Nagrobek sknery
Całe życie o głodzie, nawet w skrajnej nędzy
Aby, na ten tu marmur, odłożyć pieniędzy.

Nagrobek pechowych skoczków
Mieliby piękne widoki
Gdyby nie pechowe skoki

Nagrobek niewyżytego tancerza
Oddałby on i katakumby
Choć za takt zmysłowej rumby

Akant : Halina Drohomirecka