Ekstaza duszy – Izabeli Monice Bill

Twe usta błądzą po moim ciele,
niczym łódź dryfująca do brzegu,
jakby chciały je całe spopielić,
do minusa podłączyć plus biegun.

Namiętne słowa toną w mych zmysłach,
tak jak latarnia morska prowadzą,
choć do przystani droga jest mglista,
niechaj ziarnem zasieją mój zagon.

Chcę delektować się wyobraźnią,
każdego dźwięku poczuć jej dotyk,
niechaj duszę do raju prowadzi,
a w orszaku Twój piękny erotyk.

Akant : Kazimierz Nowacki