Do powodzianki

Dotarła dziś do mnie wieść iście hiobowa,
Że się zbliża do Warszawy fala powodziowa.
Kup kajak w detalu, a dwa wiosła w hurcie,
Nie daj się pogrążyć w wartkim Wisły nurcie!

Niechaj Cię poniesie fantazja ułańska,
Wsiadaj i płyń z falą, tu do mnie, do Gdańska!
A ja tak Ci powiem, radośnie, acz ściśle:
Tonąć – to w ramionach,
Nie w jakiejś tam Wiśle!

Gdańsk, 22 maja 2010 r.

Akant : Andrzej Korcz