Dla Krysi – życzenia o niczym

Czasu trzeba, wieszcz rzecze, nim się pomysł świeży
jak figa ucukruje, jak tytuń uleży.
Czekać zatem mi przyszło. Zbyt długo zapewne
bom niecierpliwość Twoją zbudziła. Więc rzewne
przyjmij skruchy wyrazy. Uczucia najszczersze
jakie dla Ciebie żywię, oblekłam w te wiersze
by Cię rozbawić nieco, Krysiu moja miła.
Tu się moja inwencja, niestety skończyła,
spadłam z Pegaza z trzaskiem, potłukłam się krzynę.
Sińców nie mam, wciąż żyję i kocham Krystynę.

Akant : Anna Saciuk Nowak